Chcę jak najbardziej wykorzystać przerwę świąteczną, żeby (w miarę możliwości) wrzucić całego "przyjezdnego" i potem na spokojnie zająć się nowym opowiadaniem. Więc jak na razie postaram się dodawać jeden rozdział dziennie, a potem to już będzie zależało od szkoły i mojej weny (módlmy się żeby sobie nie poszła).
Do następnego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz